Strona główna > eRCeAlia > Minął kolejny rok :)

Minął kolejny rok :)

25 października 2008 roku – kolejny start, kolejna próba, jeszcze jeden blog… dziś minął rok od dnia, w którym rozpocząłem pisanie tego bloga. To mój drugi ulubiony blog w historii moich pamiętników. Ten pierwszy najlepszy, wciąż nieodżałowanej pamięci, był mi bliższy, był bardziej ciekawy i w końcu znaczył dla mnie więcej. Ten dopiero znaczyć więcej zaczyna. Ale minął rok, a to dużo. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że bloga znów tak długo będę pisał. Niedawno brałem udział w badaniu polskiej blogosfery i jedno pytanie brzmiało o określenie pewności, że w perspektywie roku najbliższego bloga pisać będę dalej. Zaznaczyłem 10 na 10 stopniowej skali.

Rok czasu to być może mało, ale w moim odczuciu upływu czasu w świecie wirtualnym to bardzo dużo. Wirtual zwyczajnie zmienia się o wiele wiele szybciej niż nasze realne życia. To co istniało miesiąc temu może nie istnieć już dziś, to co powstanie za tydzień może być szalenie ciekawe już po krótkim czasie i przykuć uwagę na długo. Dlatego uważam, że rok pisania bloga to długo. Tym bardziej, że przecież nie jest to blog specjalistyczny, nie jest targetowany na jedną tematykę, do jednej grupy ludzi. Mój blog jest o wszystkim (i o niczym), jest o mnie i o moich odczuciach, spostrzeżeniach, myślach, marzeniach, analizach. Jest trochę smutny, a trochę zwariowany, jest trochę refleksyjny, a trochę oddaje żywiołowość. Jest taki jak ja.

Przez rok czasu mojego bloga odwiedziliście blisko 25 tysięcy razy! Oczywiście nie jest to liczba wizyt unikalnych, ale głównie Waszych tu powrotów, odwiedzin. Przez ten rok blog mój dorobił się grupy stałych czytelników, fanów nawet, którzy częściej lub rzadziej tu zaglądają. Komentujecie dość chętnie – 622 komentarze dla łącznie 173 wpisów to fajna liczba. Dziękuję Wam za to wszystko. Obiecuję starać się dalej! Pamiętam jak w maju cieszyłem się, że stuknęło nam tu 10000 odwiedzin. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że już kilka kolejnych miesięcy później będzie tych odwiedzin jeszcze 2.5 raza więcej!

W zasadzie dziś mam w głównie trzy notki do napisania – czasem się tak zdarza, że są tygodnie bez chęci, weny, słów… i zdarzają się dni słów pełne, myśli, zdań całych, opowieści. Dziś jest taki dzień. Być może więc dziś pozostałe dwie notki się pojawią, może chociaż jedna z nich… a może połączę je w jedną? Noc jest młoda, więc wszystko przed nami.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.