Strona główna > eRCeAlia > Uległem

Uległem

Tak właśnie się stało. Uległem i założyłem konto na Facebooku. Nie wiem w zasadzie czemu. Chodziło to za mną jakieś dwa tygodnie. Zainteresowało mnie coraz więcej pojawiających się w polskich mediach, portalach itp. wzmianek o tym serwisie. Z tego co zauważyłem pozwala on na integrację z masą różnych innych serwisów – od Twittera, przez Blipa, WordPressa po DeviantArta i wiele innych. Praktycznie każdy serwis jaki nam przyjdzie do głowy. I to jest zajebiste!

Pierwsze chwile na FB to oszołomienie – ilość danych mnie zaskoczyła, NK się chowa i jest dla niemowlaków. Mozolne klikanie to tu, to tam, wspierane googlami i  jakoś się znalazłem. Zdziwiłem się jak wiele znanych mi osób jest już na FB, mimo, że w Polsce serwis ten jakoś dotąd nie miał wzięcia. Ostatnio jednak wyszliśmy na prowadzenie wśród krajów, w których FB rozwija się najszybciej. Mi się najbardziej spodobało, że masę rzeczy widać online. To nie jest już ograniczenie się do wrzucania bzdurnych fotek jak na NK i Fotce, to w pełni żywe wirtualne ja. Społeczność pełną gębą.

Trudno mi napisać obecnie coś więcej o FB. Wciąż go poznaję. Może w przyszłości napiszę więcej.

  1. khand
    27 październik, 2009 o 13:03 | #1

    Mnie sam moment rejestracji powalil na kolana.

  2. 27 październik, 2009 o 14:53 | #2

    Ja też jakiś czas temu zajrzałem na facebook, lecz jak dotąd nie poświęciłem swojemu profilowi zbyt wiele czasu. Ot zatwierdziłem paru znajomych i wysłałem zaproszenie do Ciebie :) Ale zapowiada się ciekawie – przede wszystkim zadziwia mnie prędkość z jaką ten serwis chodzi…

  3. 27 październik, 2009 o 19:36 | #3

    Ja polecam quizy i gry. Nie ma nic lepszego niż skoszenie pola po nerwowym dniu :P
    Zaproszenie wysyłam, takie dziecko bez twarzy i z pokręconymi włosami :).

  4. RCA
    27 październik, 2009 o 19:41 | #4

    Quizów już się zaczynam bać. Dowiedziałem się z nich dziś bowiem, iż jestem:
    * Misiem Uszatkiem (sic!)
    * Alienem
    * Maćkiem z Bogdańca (LOL!)
    * Obim Wan Kenobim
    * Senatorem Palpatine
    * Adolfem Hitlerem…
    Ponadto powiedziano mi, że umrę na suchoty lub zgryzoty, a także że jestem masochistą. W Puszce Pandory znalazłem za to świetną czaszkę ;)

    Zaproszenie zaakceptowane :)

  5. 25 listopad, 2009 o 12:19 | #5

    Facebook ma jedną wadę: można się zgubić. Ilość danych typu jakie quizy rozwiązywali twoi znajomi, w jakie gry grają etc. strasznie zaśmieca kokpit. Rozeznanie w aplikacjach nie jest najłatwiejsze, szczególnie jak nie znamy ich nazw. Można nawet zgubić stronę w budowie, jak mi się to raz zdarzyło :). Niemniej warto na fb być, bo i znajomych coraz więcej, i możliwości duże.

  1. No trackbacks yet.