Tag Archive: miłość


Mało mało mało piszę ostatnio, bo i jakoś czasu na pisanie owo nie staje. Napięty harmonogram, wyczerpujące szkolenie, wyjazdy – brak czasu i chęci na cokolwiek innego niż odpoczynek. Ale dziś napiszę – parę słów o filmie, który oglądałem w poniedziałek. „Mała Moskwa” w reżyserii Waldemara Krzystka. Czytaj dalej

Reklamy

Kochaj i Tańcz

Polacy potrafią robić dobre filmy. Nie raz, i nie dwa, się o tym przekonałem. Chociaż, co prawda, nasza kinematografia nie jest tak spektakularna jak Holly czy Bollywood, jednakże jest o wiele bardziej życiowa i dogłębniej analizuje podmiot, o którym opowiada – człowieka. Zwykłego człowieka takiego jak ja, czy Wy. W środę byłem we Wrocławiu i całkowicie spontanicznie wybrałem się do kina. Gdy rzuciłem okiem na repertuar to mina mi zrzedła. „Nic ciekawego” pomyślałem. Jedną z pozycji był jednak polski film „Kochaj i Tańcz„, który został bardzo dobrze odebrany przez publiczność. Miałem mieszane uczucia bo oglądanie spoconej i wydepilowanej klaty Mateusza Damięckiego nie jest dla mnie jakimś magnesem.  Czytaj dalej

978-83-240-0871-1_40844_fPo „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki” sięgnąłem niejako przypadkiem. Snułem się po legnickim Empiku nie mając co ze sobą zrobić, wciąż oczekując na nowości z Fabryki Słów i zastanawiając się co przeczytam tym razem. W sumie za iberyjskojęzycznymi autorami – tak pisarzami, jak i reżyserami – nigdy specjalnie nie przepadałem. Owszem lubię niektóre opowieści Coelho i lubię niektóre filmy Almodovara i innych reżyserów, ale nigdy nie czułem czegoś specjalnego sięgając do nich. Po przeczytaniu „Szelmostw niegrzecznej dziewczynki” to się zmieniło… dawno żadna książka nie wywarła na mnie tak gigantycznego wrażenia, i żadna nie dała mi tak do myślenia. To już nie była ucieczka od rzeczywistości, radość z zagłębienia się w świat alternatywny. Nie. Czytając najnowszą powieść Mario Vargasa Llosy zderzyłem się z rzeczywistością, fakt, że odległą w czasie. Dotychczas podobnie uderzyła mnie i niejako wzruszyła książka Janusza L. Wiśniewskiego „Samotność w sieci”. Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: